czwartek, 16 czerwca 2011

Perkoz For Sale

Niestety nie można mieć wszystkiego. Albo rybki albo akwarium. Albo się robi remont za pieniądze i sprzedaje motocykl albo się nie robi i wszystko stoi w miejscu co po roku czasu bezrobocia w garażu nie jest rzeczą fajną. Aby coś ruszył zmuszony jestem sprzedać motocykl. Sam w sobie jest w 99% kompletny i ma wszystkie oryginalne rzeczy które ten model w tym roczniku powinienem posiadać. Dla kogoś kto ma czas i pieniądze interesująca oferta zważywszy na to że to jest bardzo rzadki okaz. Osobiście uważam że lepiej mieć kilka motocykli ale konkretnych niż 100 popularnych WSK.

Oto i link do aukcji: http://allegro.pl/wsk-175-perkoz-numer-134-i1665068534.html

piątek, 18 marca 2011

Ciągle w miejscu.

Czas do przodu a z pracami ciągle w miejscu. Nic się nie dzieje a to z powodu braku funduszy. Jedyne co zrobiłem to kupiłem gumy podnóżek i nabiłem je na na ocynkowane stopki.
Teraz sobie leżą wraz z innymi rzeczami czekając na montaż.
Przy okazji wrzucam skan z tygodnika "Motor" a w nim zdjęcie mniejszego brata Perkoza jakim jest Barron. Zdjęcie wykonane na Londyńskiej Wystawie Motocykli w 1976 roku.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Kolejny telefon

Dzwoniłem w sprawie niskiej jakości chromów. Mam odesłać to co mi się nie podoba na koszt odbiorcy. Oni to poprawią i odeślą do mnie z powrotem. Śrubki też może się znajdą. Trzeba wyjąć, zapakować i odesłać.

środa, 19 stycznia 2011

Chromowanie techniczne

Dziś odebrałem lagi do sportowych WSK jak Lelek/S2/Dudek itp. Powłoka położona na nowo chrom techniczny. Lagi zostały przeszlifowane i powłoka położona na nowo na wymiar pierwotny. Cenowo wyszło mnie to 10 zł za 1 dm2. Obecnie są zapakowane i czekają na lepsze czasy kiedy S2 będzie miała remont. Efekt pracy można podziwiać na zdjęciach poniżej.

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Rezultaty chromowania

Odebrałem dziś z poczty elementy wysłane do chromowania. Pierwsze wrażenie pozytywne. No dobra ale powoli rozpakowujemy elementy i oględziny. Blokada bębna przedniego do s2/lelek (bo z kilku moto części się uzbierało) nie rozpakowane wyciągam z pudełka i co? Co za badziew, chrom odpadł zanim zdążyłem rozpakować z folii i w raz z nim moje ręce. Adapter pod lampę tył Lucas, pęcherz powietrza pod warstwą chromu, byle jaki fachowiec chałupniczą robotą lepiej to by wykonał, nawet jak nie lepiej to 2x taniej z takim samym rezultatem. Kierownica do Perkoza, wkręcam śrubę w miejsce dźwigni ssania. Efekt? Chrom odpadł, kurwa mać. Za taką kasę spodziewałem się czegoś naprawdę na poziomie. Ogólnie pełno miejsc gdzie chromu brak i widać żółty kolor(miedz tak prześwituje?). Wiem jedno, bardzo poważnie się zastanowię zanim wyślę cokolwiek w to samo miejsce. Mowa tutaj o galwanizerni Grzegorz Hartmann w Warszawie (absolutnie nie polecam). Mało tego zaginęły mi śrubki do przykręcania emblematów na zbiornik, a ze względu na swoje małe rozmiary specjalnie zapakowałem je do woreczka (dilerkę) żeby przypadkiem nie zagubiły się. Jutro zadzwonię i się wypytam o ich los.

Puenta?

Drożej nie znaczy lepiej. Następnym razem oddam chromy za połowę ceny i z kwotą 500 zł w kieszeni więcej będę się cieszył takim samym efektem a kasę przeznaczę na malowanie.

Zdjęcia części poniżej.

środa, 5 stycznia 2011

Telefon

Dzwonie dziś spytać się o cenę ile będzie kosztowało moje chromowanie. No samo chromowanie już faza końcowa wszystko pochromowane została polerka a cena końcowa to jedyne 1100zł. Moje oczekiwania jednak były zaniżone ale cóż co się odwlecze to nie uciecze. W przyszłym tygodniu zjawić ma się kurier także wtedy będzie można ocenić stan pracy. A w międzyczasie trzeba zbierać pieniądze. Najdroższe zostało zrobione to powinno być tylko z górki.

środa, 22 grudnia 2010

To co tygryski lubią najbardziej - Chrom

Udało mi się zebrać i wysłać trochę gratów do chromowania. Kiedy będą i za ile jeszcze nie wiem jak paczka dojdzie ma być telefon z szacowaną ceną za usługę. Telefonu na dziś dzień nie ma paczka jeszcze w drodze, dopiero popołudniu wieczorem wysłana. Na chwilę obecną mogę tylko gdybać, ale cena na pewno nie będzie niska. Chromy robię w legalnym zakładzie o dobrej renomie więc cena też duża, ale nie chciałem wysyłać tego chałupniczo ze względu na oryginalną kierownicę której nie chcę stracić. W zdjęciach poniżej widać zbieraninę części z kilku motocykli.